Malowniczo położony Sztum, jest miejscem wprost idealnym do uprawiania sportów, szczególnie tych całego życia. Świetnie wykorzystują to członkowie i sympatycy LKS Zantyr Sztum, którzy wraz z prezesem Ryszardem Mazerskim, ciekawie urozmaicają sportowy kalendarz imprez na Pomorzu. Dawno nie startowałem w Sztumie, dlatego ostatnie zawody kończące XIX edycję zimowego GPX, postanowiłem odwiedzić odpowiednio uzbrojony. Zabrałem szkło i sokoła milenium ot tak, na wszelki wypadek...

Zawody we własnej okolicy mają zawsze ten sam wątek, spotykasz znajomych Ci ludzi. I choć najczęściej są to osoby o podobnej zajawce sportowej co Twoja własna, to czasem spotykasz nieznajomych, reagujących na Ciebie jak na starego ziomka. Dlaczego ? Może to pasja z jaką można działać, łamie wszelkie bariery ? Obserwując całość zamieszania z trochę innej perspektywy, zastanawiałem się również co jest siłą tego miejsca i tych zdało by się oklepanych po temacie zawodów ? Zdecydowanie to właśnie ludzie, zarówno ci który tworzą je namacalnie, jak i ci niewidoczni - wolontariusze na czele z Marleną Nowosielską, która czuwa niczym dobry duch nad teorią tego całego sportowego zamieszania. Bez nich wszystkich i bez ognia jaki zapalają, byłby to zwykły dzień, który zapewne szybko uległ by zatarciu w naszej pamięci.

Drobna i obecna w tym wpisie garść zdjęć z zawodów, to niejako uboczny efekt priorytetu tego dnia, jaki obiecałem przyjaciołom ze Sztumu. Film i ukazanie GPX z zupełnie innej perspektywy niż przysłowiowe metr siedemdziesiąt w kapeluszu. Sprzyjająca pogoda i miła obsługa wieży lotniska w Malborku, pozwoliła uchwycić większą część obrazu z powietrza.

 Największe bogactwo, to robienie tego, co kochasz...

Colin P. Sisson

Jedną z nowości jakie wprowadzono w organizowane w Sztumie zawody jest Canicross. Ten popularny na świecie sposób spędzania czasu z czworonogim pupilem, zdobywa coraz więcej zwolenników również i u nas. Sport ten jest oficjalną dyscypliną, należąca do grupy psich zaprzęgów. Polega na bieganiu z psem przypiętym na smyczy z amortyzatorem, łączącej się z pasem na talii opiekuna. Pies biegnie przodem ciągnąc i pomagając tym samym zawodnikowi. W Canicrossie  najlepiej sprawdzają się rasy: greyster, psy myśliwskie - wyżły, charty czy pointery oraz  Siberian husky czy Alaskan Malamut. Przekrój "sierściuchów" w Sztumie był zacny, więc teoretycznie biegać można z każdym "w miarę ogarniętym" psem :)

XIX Grand Prix Sztumu w biegach przełajowych przeszło do historii. Impreza zorganizowana przez przyjaciół ze Sztumu, to nie tylko zawody z klimatem i piękną trasą ale również z duszą, którą budują wszyscy jej uczestnicy. W tym roku w programie imprez organizowanych przez Zantyr, zapowiedziano kilka zmian, które powinny wpłynąć na jeszcze lepszą ich organizację i różnorodność. To dobrze, bo do tego miejsca warto czasem wrócić, by złapać garść dobrej energii...

Wszystkie wyniki podsumowujące XIX edycję GPX Sztumu znajdziecie - TUTAJ.

Z Pozdrowieniem - Marek Mróz.

PRZYJACIELE

Nasz serwis używa cookies w celach statystycznych

Brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza zgodę na zapisanie ich w pamięci urządzenia. Czytaj więcej…

Zrozumiałem